Czy to już mobbing w pracy, czy tylko wymagający szef?
Jest 23:00, nie śpisz i wpisujesz w telefon: „czy to już mobbing”. Jeśli choć raz tak zrobiłeś, ta strona jest dla Ciebie.
Przez dwadzieścia lat pracowałem w korporacjach, kilkanaście z nich jako manager. Widziałem wymagających szefów, którzy byli najlepszym, co mogło się przydarzyć w czyjejś karierze, i sytuacje, które miały już inną nazwę. Poniżej rozkładam tę granicę na części — tak, żebyś mógł ocenić swoją sytuację na chłodno.
Kliknięcie uruchamia odtwarzacz YouTube, który ustawia własne pliki cookie. Wolisz posłuchać? Ten odcinek na Spotify.
Czym jest mobbing w pracy?
Emocje po obu stronach granicy wyglądają tak samo: stres, ścisk w żołądku, niechęć do poniedziałku. Nie odróżnią wymagającego szefa od mobbingu. Odróżnią je fakty i czas.
Kodeks pracy opisuje mobbing jako działania uporczywe i długotrwałe, skierowane przeciwko konkretnej osobie, które prowadzą do jej poniżenia, ośmieszenia, izolowania lub wyeliminowania z zespołu. Zwróć uwagę, czego w tej definicji nie ma: wysokich wymagań, krytyki ani stresu.
Mobbing to wzorzec, nie incydent. Pojedyncza sytuacja, nawet przykra i niesprawiedliwa, to jeszcze nie mobbing. Powtarzające się zachowania wymierzone w Ciebie — to jest to, czemu trzeba się przyjrzeć.
Jakie zachowania szefa nie są mobbingiem?
Pięć rzeczy, które bolą i frustrują, ale mobbingiem nie są. Pomylenie ich z mobbingiem osłabia Twoją pozycję, gdyby kiedyś przyszło Ci mówić o prawdziwym problemie.
Wysokie wymagania — szef, który trzyma poprzeczkę wysoko, wykonuje swoją pracę. Egzekwowanie terminów i rozliczanie z wyników — nieprzyjemna rozmowa o niedowiezionym projekcie to zarządzanie, nie nękanie. Krytyka merytoryczna z konkretami — „ten raport ma trzy błędy, tu, tu i tu” to feedback; o tym, jak reagować na krytykę od szefa, piszę osobno. Zmiany organizacyjne mieszczące się w Twojej umowie. Pojedynczy konflikt — kłótnia, podniesiony głos, jedna niezręczna uwaga.
Wspólny mianownik: wszystkie te rzeczy dotyczą pracy — zadań, wyników, organizacji. Mobbing dotyczy osoby.
Jakie zachowania mogą być mobbingiem?
Trzy wzorce, które — jeśli powtarzają się tygodniami i są wymierzone w Ciebie — mają już swoją nazwę.
Systematyczne poniżanie. Ośmieszanie przy zespole, komentarze o Tobie, a nie o Twojej pracy, przerywanie za każdym razem, gdy zabierasz głos, „żarty”, po których nikt się nie śmieje.
Izolowanie. Przestajesz dostawać zaproszenia na spotkania, na których byłeś zawsze. Informacje potrzebne do pracy Cię omijają, Twoje zadania bez wyjaśnienia trafiają do innych. Z zewnątrz tego nie widać i dlatego ta forma jest tak niedoceniana.
Zastraszanie. Groźby wprost albo między wierszami: „zastanów się, czy ci się to opłaca”. Sugestie, że upominanie się o swoje źle się skończy. Sankcje bez podstaw.
O żadnym z tych wzorców nie decyduje pojedyncze zdarzenie. Decydują powtarzalność, czas i to, że celem jesteś Ty, a nie Twoja praca.
Jak sprawdzić, czy to mobbing? Test wzorca
Przez najbliższe cztery tygodnie — nie dwa dni — po każdej trudnej sytuacji zapisz cztery rzeczy: co się wydarzyło (fakty, bez interpretacji), czego dotyczyło (pracy czy Ciebie jako osoby), kto był obecny i w jakiej formie (ustnie, mail, komunikator) oraz datę i godzinę.
Po miesiącu nie oceniasz pojedynczych wpisów, tylko częstotliwość i kierunek. Kilka wpisów, różne osoby i różne sytuacje — prawdopodobnie trudny okres w trudnej firmie. Kilkanaście wpisów, jedna osoba i jeden kierunek — to wzorzec, czarno na białym w Twoich notatkach.
Zapisuj też, jak to wpływa na Twoje zdrowie: sen, apetyt, niedzielne wieczory. Jeśli praca odbija się na zdrowiu, nie czekaj na wynik testu. Rozmowa z lekarzem albo psychologiem to nie ostateczność, tylko dbanie o siebie.
Co zrobić, jeśli podejrzewasz mobbing?
Cztery kroki, spokojnie i po kolei.
Dokumentuj dalej, systematycznie — każda sytuacja ma notatkę. Sprawdź procedury w firmie — większość dużych organizacji ma politykę antymobbingową i wewnętrzną ścieżkę zgłoszeń. Przeczytaj ją, zanim zrobisz jakikolwiek ruch; znajomość procedury to jeszcze nie zgłoszenie. Nie zostawaj z tym sam — porozmawiaj z zaufaną osobą w pracy albo poza nią; izolacja wzmacnia to zjawisko, rozmowa je osłabia. Przy poważnym wzorcu skonsultuj się z prawnikiem od prawa pracy — z dokumentacją taka rozmowa jest dużo skuteczniejsza.
Czego nie robić: nie oskarżaj publicznie bez dokumentacji, nie odpowiadaj tym samym i nie podejmuj decyzji o odejściu w emocjach. Wszystko na chłodno i na papierze.
Co zapamiętać
- Emocje nie odróżnią trudnego szefa od mobbingu. Odróżni go wzorzec: uporczywość, czas i kierunek.
- Wymagania, terminy i krytyka z konkretami dotyczą pracy — to nie mobbing.
- Test wzorca: cztery tygodnie notatek — co, czego dotyczyło, kto był obecny, kiedy.
- Jeśli wzorzec się potwierdzi: dokumentacja, procedury, wsparcie, prawnik — w tej kolejności.
Czasem zamiast nękania przychodzi coś bardziej formalnego — i wtedy warto wiedzieć, czym jest plan naprawczy w pracy.
Ten materiał nie jest poradą prawną. Opisuję definicję mobbingu własnymi słowami i praktykę z perspektywy managera. Ocena konkretnej sytuacji należy do prawnika specjalizującego się w prawie pracy. Jeśli sytuacja w pracy wpływa na Twoje zdrowie, porozmawiaj z lekarzem lub psychologiem.