Nowy szef w pracy — jak się zachować w pierwszych tygodniach?
Mail od dyrektora: od pierwszego dnia miesiąca Waszym przełożonym będzie… i nazwisko, którego nigdy nie słyszałeś. Kwadrans później cały zespół zgaduje w kuchni, co to znaczy.
Przez dwadzieścia lat w korporacjach szef zmieniał mi się kilkanaście razy, a sam wielokrotnie byłem tym nowym, który wchodzi do cudzego zespołu. Poniżej to, co widać z obu stron — i jak przejść przez zmianę szefa bez strat.
Kliknięcie uruchamia odtwarzacz YouTube, który ustawia własne pliki cookie. Wolisz posłuchać? Ten odcinek na Spotify.
Czy zmiana szefa jest tak nagła, jak się wydaje?
Nie. Kiedy Ty dowiadujesz się o nowym szefie, firma zwykle szuka go od miesięcy. Rekrutacja na stanowisko managerskie trwa dłużej niż na stanowisko specjalisty: więcej rozmów, więcej osób w procesie, dokładniejsze sprawdzanie kompetencji. Pomyłka przy managerze kosztuje firmę wielokrotnie więcej.
Do tego firmy chętnie obsadzają takie stanowiska wewnętrznie. Nowy szef często wcale nie jest nowy w firmie — jest nowy tylko dla Ciebie.
Zmiana szefa jest nagła tylko z Twojej perspektywy. To znaczy, że nie musisz reagować nagle.
Co nowy szef wie o Tobie, zanim Cię pozna?
Są dwa scenariusze. W pierwszym nowy manager dostaje od swojego przełożonego pełny obraz zespołu: zakres pracy, wyniki i opis każdej osoby — kto jest mocny, kto ma problemy. Zanim Cię pozna, ma już o Tobie zdanie. Nie swoje, cudze.
W drugim nie dostaje nic, bo poprzedni manager odszedł, nie umiał albo nie chciał opisać zespołu. Wtedy buduje opinię od zera.
Na to, z jakim obrazem Ciebie przychodzi nowy szef, nie masz wpływu. Masz wpływ na to, co zobaczy w pierwszym miesiącu. A wtedy szuka konkretów: jak wygląda podział pracy, jak zespół się komunikuje i raportuje. To moment nie na pokazywanie się, tylko na pokazanie, jak pracujesz.
Jakich błędów unikać na pierwszym spotkaniu z nowym szefem?
Wszystkie trzy wynikają z nerwów.
Recytowanie osiągnięć. Lista projektów i wyników wydaje się budowaniem pozycji. Z fotela managera wygląda jak autopromocja.
„Mam ustalone i koniec”. Obiecana podwyżka, elastyczne godziny, ścieżka awansu — przedstawione jak roszczenie. Nowy szef tych ustaleń nie zawierał i nie musi ich honorować. To fakt, nawet jeśli niesprawiedliwy.
Narzekanie na poprzedniego szefa, zwłaszcza jeśli został w firmie. Nowy przełożony słyszy wtedy, jak kiedyś będziesz mówić o nim.
Co zamiast tego? Kilka zdań o sobie i swojej roli, krótko. I lista pytań do niego: jaka jest jego historia, jaki ma plan na zespół, jak lubi pracować, jak chce dostawać informacje. Kto przychodzi z pytaniami, a nie z listą zasług, zostaje zapamiętany jako ktoś, kto chce współpracować.
Co z ustaleniami, które miałeś z poprzednim szefem?
Przedstaw je otwarcie, ale jako informację i pytanie, nie jako roszczenie: „Z poprzednim przełożonym mieliśmy ustalone, że… Czy to ustalenie może pozostać w mocy?”
Tu decyduje jedna rzecz. Jeśli masz to zapisane, to jest rozmowa. Jeśli nie masz — prośba. Notatka po spotkaniu 1:1, mail z podsumowaniem ustaleń, cele roczne z podpisem, materiał z oceny rocznej. Takie rzeczy warto mieć, zanim zmiana nastąpi, bo po zmianie już ich nie zdobędziesz.
Dotyczy to zwłaszcza ustnych obietnic finansowych. Jeśli przed zmianą szefa rozmawiałeś o podwyżce, poproś o potwierdzenie ustaleń mailem jeszcze u obecnego przełożonego.
Po czym poznać, że nowy szef ma gotowy plan, w którym Cię nie ma?
Najbardziej wiarygodny sygnał to brak zainteresowania. Nowy szef nie stara się poznać ludzi, nie robi spotkań 1:1 albo robi je pro forma, nie ustala zasad współpracy. Manager, który przychodzi coś zbudować, zbiera informacje. Manager, który przychodzi wykonać wcześniej podjętą decyzję, nie musi.
Inne sygnały widać w codzienności: w tonie, w tym, kto jest pomijany w mailach. Ludzie zwykle je zauważają i tłumaczą sobie inaczej — a one rzadko znaczą co innego, niż wyglądają. Jeśli rozpoznajesz je u siebie, warto spokojnie sprawdzić, czy to już moment na zmianę pracy.
Ile czasu dać nowemu szefowi, zanim go ocenisz?
Więcej, niż Ci się wydaje. Kilka spotkań 1:1, żeby zobaczyć, jak chce pracować, jaki ma styl komunikacji i jaki plan. Pierwsze tygodnie nowego managera bywają nieporadne — uczy się procesu, dopytuje, zabiera czas. To irytuje, ale niewiele mówi o tym, jakim będzie szefem za pół roku.
A jeśli po prostu nie ma między Wami chemii? Do pracy przychodzimy pracować, nie na spotkanie towarzyskie. Nie musimy się lubić. Musimy umieć rozmawiać kulturalnie, z szacunkiem i akceptować, że druga strona może mieć inne zdanie. To wystarcza.
Co zapamiętać
- Zmiana szefa jest nagła tylko dla Ciebie — firma planowała ją od miesięcy. Nie musisz reagować nagle.
- Na pierwsze spotkanie idź z pytaniami, nie z listą zasług i nie z narzekaniem na poprzednika.
- Ustalenia z poprzednim szefem miej zapisane, nie zapamiętane — i przedstaw je jako pytanie.
- Daj sobie czas, zanim ocenisz. Brak zainteresowania zespołem to sygnał, na który warto uważać.
Nowy szef to też dobry moment, żeby od początku było widać, co robisz — o tym, jak budować swoją pozycję w pracy.